Czwarty ruch nie dotyczy samego napędu, a linii łańcucha. Jeśli korba jest krzywa albo suport ma luz, łańcuch chodzi po zębatkach pod kątem i przeskakuje. Sprawdź, czy tarcza nie bije na boki, a ramiona korby nie mają luzu. Dokręć śruby tarczy i korby. Przy pojedynczej tarczy z przodu sprawdź też, czy łańcuch nie spada z zębów — wtedy pomaga prowadnica lub inny wariant zębatki, ale to już zmiana części, nie regulacja.
Jeśli przecieków jest kilka obok siebie albo dętka jest stara i popękana, łatanie mija się z celem. Wtedy lepiej wymienić dętkę na nową, bo kolejne naprawy mogą nie wytrzymać ciśnienia. Podobnie postąp, gdy uszkodzenie znajduje się blisko wentyla lub na szwie — w takich miejscach łatka słabo się trzyma. Warto też sprawdzić, czy opona nie jest zbyt luźna na obręczy, bo to powoduje przetarcia dętki od wewnątrz. Czasem wystarczy wyczyścić obręcz i założyć nową opaskę ochronną.
Typowe błędy wynikają z pośpiechu. Pierwszy to kręcenie nyplami o pełny obrót i więcej — naprężenie ucieka wtedy w całym kole i pojawia się bicie w innym miejscu. Drugi to centrowanie na kole założonym w ramie z oponą i dętką, gdzie ciśnienie maskuje rzeczywisty kształt obręczy. Trzeci to ignorowanie naciągu — koło może wyglądać prosto, a być tak miękkie, że po pierwszej dziurze znów się skrzywi. Czwarty to praca bez smarowania gwintów nypli, co kończy się zerwaniem szprychy albo zniszczeniem nypla.
Najprostszy sposób pomiaru to wskaźnik z kawałka drutu lub plastikowej opaski przypiętej do widełek albo rurek ramy. Ustaw jego końcówkę blisko krawędzi obręczy, ale tak, by nie dotykała. Zakręć kołem i obserwuj szczelinę. Jeśli obręcz raz zbliża się do wskaźnika z boku, a raz oddala — to bicie boczne. Jeśli szczelina zmienia się przy patrzeniu od góry, nad obręczą — to bicie promieniowe. Warto przykleić na obręczy małą karteczkę jako znacznik i zatrzymywać koło w miejscu największego odchylenia, żeby dokładnie je zlokalizować.
Najwięcej masy siedzi w akumulatorze i silniku. Bateria to często 3–6 kilogramów, silnik w piaście lub w suporcie kolejne 3–5. Do tego solidna rama, grubsze opony i bagażnik. Producenci oszczędzają na wadze, stosując lżejsze ogniwa i aluminium, ale każdy kilogram mniej kosztuje. Warto przed zakupem sprawdzić nie tylko wagę całego roweru, lecz także to, ile waży sam akumulator — bo to on decyduje o codziennym noszeniu.
W pociągu i autobusie liczą się dwa ograniczenia: masa i wymiary. W wielu przewozach rower elektryczny jest traktowany jak zwykły rower, ale jeśli przekracza określoną wagę, konduktor może odmówić przewozu. Zdejmij akumulator, jeśli przepisy tego wymagają, i zabezpiecz rower przed przewróceniem. Nie zostawiaj go w przejściu — przy nagłym hamowaniu 30 kilogramów przewróci się na kogoś.
Przy transporcie samochodem kluczowe jest mocowanie na bagażniku dachowym lub na haku. Bagażniki dachowe mają limity nośności — zwykle 20–25 kilogramów na rower — i rower elektryczny może je przekroczyć. Przed wyjazdem sprawdź tabliczkę znamionową bagażnika i dopuszczalne obciążenie dachu auta. Rower elektryczny podnosi się na dach ciężko i niebezpiecznie; jeśli nie masz pewnego chwytu, poproś kogoś o pomoc albo wybierz bagażnik na hak, który dźwiga się na wysokości pasa.
Noszenie po schodach i wnoszenie do mieszkania Przy wnoszeniu roweru elektrycznego po schodach najczęściej popełnianym błędem jest chwytanie za kierownicę i ciągnięcie pojazdu za sobą. Przy 25 kilogramach to proszenie się o skręcenie nadgarstka i uszkodzenie błotnika. Lepiej złapać za rurę górną ramy blisko środka ciężkości i drugą ręką za tylny trójkąt, unosząc rower bokiem. Jeśli mieszkasz na trzecim piętrze bez windy, rozważ model z wyjmowanym akumulatorem: wyniesiesz go osobno, a sam rower stanie się o kilka kilogramów lżejszy. To także wygodniejsze przy ładowaniu w mieszkaniu.
Centrowanie koła zaczyna się od zrozumienia, co właściwie widzisz, gdy koło wiruje w ramie lub w stojaku. Bicie boczne to odchylenie obręczy w płaszczyźnie poziomej — obręcz ucieka raz w lewo, raz w prawo względem osi roweru. Bicie promieniowe to odchylenie w pionie — obręcz faluje góra-dół, raz jest bliżej osi piasty, raz dalej. Te dwa zjawiska mają różne przyczyny i leczy się je inaczej, dlatego najpierw trzeba je rozdzielić, a dopiero potem sięgać po klucz do nypli.
Najwięcej dętek ginie nie od gwoździ, ale od pośpiechu przy zakładaniu i zdejmowaniu. Jeśli łyżka wchodzi z oporem, coś jest nie tak – wciśnij oponę do środka obręczy, a nie naciskaj łyżki. Zabierz ze sobą dwie łyżki, a nie jedną, i naucz się zakładać oponę bez nich. Wtedy przy drodze zostaje tylko jedna czynność: spokojne wciśnięcie rantu kciukami.
Które szprychy naciągnąć, żeby skasować odchylenie Przy biciu bocznym patrzysz na odcinek obręczy, który ucieka w stronę wskaźnika. Szprychy idące z tej strony piasty ciągną obręcz do siebie, szprychy z przeciwnej strony ją pchają. Żeby cofnąć obręcz, dokręcasz nyple szprych po stronie przeciwnej do kierunku ucieczki i jednocześnie luzujesz nyple po stronie, w którą obręcz ucieka. Rób to po ćwierć obrotu, nie po całym. Po każdej zmianie zakręć kołem i sprawdź efekt. Przy biciu promieniowym działasz na parę szprych w miejscu największego wybrzuszenia — dokręcasz je równomiernie po obu stronach, jeśli obręcz jest za blisko piasty, lub luzujesz, jeśli za daleko.
In the event you loved this short article along with you wish to obtain more info regarding http://Bookmarkingcentrals.com/News/jak-sprawdzic-stan-Polaczen-wtyczek-silnika-Przy-spadku-mocy/ i implore you to go to the web-page.