Zacznij od sygnału, jaki wychodzi z gramofonu. Większość współczesnych modeli ma wbudowany przedwzmacniacz i wyjście liniowe, ale starsze konstrukcje wypuszczają sygnał z wkładki magnetycznej o poziomie kilku miliwoltów. Taki sygnał trzeba najpierw przepuścić przez przedwzmacniacz gramofonowy, który podniesie go do poziomu liniowego i wykona korekcję RIAA. Podłączenie takiego gramofonu wprost do wejścia liniowego kończy się bardzo cichym, cienkim dźwiękiem. Zanim cokolwiek kupisz, sprawdź, czy gramofon ma przełącznik PHONO/LINE i ustaw go zgodnie z tym, do czego go podłączasz.
Najprostsza i najbezpieczniejsza metoda to czyszczenie na mokro przed każdym odsłuchem. Roztworem wody destylowanej z niewielką ilością alkoholu izopropylowego i kroplą środka zmniejszającego napięcie powierzchniowe zwilż miękką, bezpyłową ściereczkę. Przetrzyj płytę zgodnie z kierunkiem rowka, spokojnie, bez dociskania. Alkohol szybko odparowuje i zabiera ze sobą ładunek, a wilgoć neutralizuje statykę na kilkanaście minut. Po tej czynności odczekaj chwilę, aż płyta całkowicie wyschnie — odtwarzanie mokrej płyty niszczy igłę i wkładkę.
Wybór między winylem a streamingiem nie jest wyborem między „lepszym” a „gorszym”. To wybór między dwoma różnymi sposobami obcowania z muzyką. Streaming daje natychmiastowy dostęp do niemal całej dyskografii świata, winyl wymusza skupienie i fizyczny kontakt z nośnikiem. Zanim wydasz pieniądze na gramofon albo kolejną subskrypcję, sprawdź, czego naprawdę szukasz w słuchaniu.
Sprawdź jeszcze wkładkę i igłę. Wkładka typu MM pasuje do wejścia PHONO większości wzmacniaczy, wkładka MC zwykle wymaga osobnego przedwzmacniacza o większym wzmocnieniu. Zużyta igła zbiera kurz, przeskakuje na rowkach i niszczy płyty — wymieniaj ją zgodnie z zaleceniem producenta, zwykle po kilkuset godzinach. Śledzenie ustawiaj w widełkach podanych dla konkretnej wkładki; zbyt mały nacisk powoduje przeskoki, zbyt duży przyspiesza zużycie rowka.
Większość zestawów audio do gramofonu rozczarowuje nie dlatego, że kolumny są słabe, ale dlatego, że gramofon podłączono do wzmacniacza bez wejścia phono. Sygnał z wkładki jest bardzo cichy i wymaga korekcji RIAA — bez niej brzmi cienko, ostro i bez basu. Zanim cokolwiek kupisz, sprawdź, czy wzmacniacz ma oznaczone wejście PHONO. Jeśli nie ma, potrzebujesz zewnętrznego przedwzmacniacza gramofonowego. To najczęstsza pułapka i źródło niepotrzebnych wydatków.
Nie ustawiaj kolumn w rogach ani bezpośrednio przy ścianie. Bliskość ściany wzmacnia bas, ale go rozmywa — powstaje dudnienie, które maskuje średnicę i wokale. Odsuń kolumny od ściany na co najmniej kilkadziesiąt centymetrów i skieruj je lekko do siebie, tak aby wysokie tony spotkały się w miejscu odsłuchu. Gramofon postaw na stabilnym, masywnym stole z dala od kolumn. Drgania z głośników przenoszone na igłę powodują sprzężenia i słyszalne buczenie przy wyższych głośnościach.
Na koniec kable i zasilanie. Przewody sygnałowe prowadź z dala od kabli sieciowych, bo łatwo złapać przydźwięk sieciowy. Uziemienie gramofonu podłącz do śruby masy na wzmacniaczu lub przedwzmacniaczu — bez tego usłyszysz buczenie. Jeśli po całym zestawieniu dźwięk jest cichy, sprawdź kolejność: wkładka, przedwzmacniacz, wejście, kolumny. W dziewięciu przypadkach problem tkwi w jednym z tych czterech ogniw, a nie w gramofonie.
Podsumowując, nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Jeśli zależy ci na prostocie i minimalnej liczbie kabli, gramofon z wbudowanym przedwzmacniaczem będzie wygodny. Jeśli natomiast planujesz rozbudowę systemu i liczy się dla ciebie jakość, wybierz model bez wbudowanego układu. Pamiętaj tylko, że wtedy musisz mieć gdzieś przedwzmacniacz – albo we wzmacniaczu, albo osobny. Sprawdź swoje obecne urządzenia, zanim podejmiesz decyzję. Unikniesz w ten sposób frustracji i niepotrzebnych wydatków.
Przed zakupem sprawdź, czy gramofon ma przełącznik trybu phono/line. To kluczowe, gdy nie wiesz, do czego go podłączysz. Wiele modeli oferuje oba tryby, co daje pewną uniwersalność. Jednak nawet wtedy warto przetestować oba warianty, by wychwycić różnice. Częstym błędem jest też ignorowanie impedancji i czułości wejścia. Wbudowany przedwzmacniacz może nie współpracować dobrze z niektórymi wzmacniaczami, powodując przydźwięk lub szumy. Zawsze zachowaj paragon i możliwość zwrotu, jeśli dźwięk okaże się niezadowalający.
Kiedy wbudowany przedwzmacniacz ratuje sytuację Jeśli masz wzmacniacz bez wejścia phono lub chcesz podłączyć gramofon do aktywnych głośników komputerowych, wbudowany przedwzmacniacz jest na wagę złota. Wystarczy jedna para kabli RCA, by cieszyć się dźwiękiem. To także wygodne rozwiązanie dla osób, które nie chcą kompletować toru z osobnych klocków. Uwaga na typowy błąd: wiele osób kupuje gramofon z przedwzmacniaczem, a potem podłącza go do wzmacniacza z wejściem phono. Wtedy sygnał jest podwójnie wzmacniany, co powoduje przesterowanie i zniekształcenia. W takiej sytuacji trzeba wyłączyć wbudowany przedwzmacniacz przełącznikiem, jeśli producent go przewidział.
If you have any sort of questions concerning where and how you can utilize więcej na stronie, you can contact us at our site.