Le coeur perdu – Paris

Osiemdziesiąt siedem kilogramów zdrowiej czy tylko lżej

Waga 87 kg pojawia się u osób o bardzo różnej budowie ciała. Przy wzroście 160 cm to spora nadwaga, przy 195 cm — wynik zupełnie prawidłowy. Zanim więc zaczniesz cokolwiek zmieniać, sprawdź obwód pasa i procent tkanki tłuszczowej, a nie samą liczbę na wadze. Mężczyźni z pasem powyżej 94 cm i kobiety powyżej 80 cm mają realny wzrost ryzyka chorób metabolicznych, nawet jeśli wskaźnik masy ciała wygląda przyzwoicie. Ta różnica decyduje o tym, czy potrzebujesz redukcji, czy raczej przebudowy składu ciała.

Liczenie bez sekundomierza — co robić, gdy nie masz zegar

Osoby, które dopiero zaczynają, często pytają, czy mogą trzymać pozycję dłużej niż 30 sekund. Mogą, ale nie od razu i nie codziennie. Wydłużanie czasu ma sens dopiero wtedy, gdy 30 sekund mija bez napięcia i bez walki z oddechem. Wtedy dodaj 5–10 sekund, ale nie więcej niż do 45. Powyżej tej granicy korzyści przestają rosnąć, a rośnie ryzyko przeciążenia. Jeśli po rozciąganiu czujesz „roztrzęsione” nogi albo nazajutrz masz sztywność większą niż przed, następnym razem skróć czas i zmniejsz zakres.

Co zabrać i jak się zachować na słabo oświetlonym odcin

Trening siłowy dwa–trzy razy w tygodniu jest ważniejszy niż samo chodzenie na bieżąco. Sam spacerek spala kalorie, ale nie daje sygnału do utrzymania masy mięśniowej. Jeśli nie masz siłowni pod ręką, wystarczą pompki, przysiady, wiosłowanie z gumą i martwy ciąg na jednej nodze. Dorzuć 7–9 tysięcy kroków dziennie i dwie krótsze sesje intensywniejszego ruchu. To zestaw, który przy 87 kg daje widoczne efekty w 8–12 tygodni bez głodzenia się.

Co realnie zmienia się, gdy schodzisz z 87 na 80 kg Przy starcie z 87 kg pierwsze 3–5 kg schodzi zwykle w 4–6 tygodni i w dużej mierze jest wodą oraz zapasami glikogenu. To normalne i nie oznacza, że coś działa „za szybko”. Kłopot zaczyna się, gdy ktoś uzna ten efekt za wzorzec i oczekuje, że dalej będzie tak samo. Realna utrata tłuszczu to 0,5–1% masy ciała na tydzień, czyli przy 87 kg około 0,4–0,9 kg. Trzymanie się tego tempa chroni mięśnie, które przy agresywnych dietach znikają razem z tłuszczem, a wtedy waga spada, ale sylwetka wygląda gorzej.

Podstawą jest deficyt kaloryczny rzędu 300–500 kcal dziennie, nie więcej. Białko ustaw na 1,6–2 g na kilogram masy ciała, bo przy redukcji to ono decyduje o tym, czy zachowasz mięśnie. Resztę kalorii uzupełnij warzywami, pełnymi ziarnami i zdrowymi tłuszczami. Nie musisz ważyć każdego posiłku przez cały czas — wystarczy zrobić to przez dwa tygodnie, żeby zobaczyć, gdzie realnie popełniasz błędy. Najczęstszy to niedoszacowanie porcji olejów, orzechów i sosów, które potrafią dodać kilkaset kalorii dziennie.

Na co uważać: na diety poniżej 1200 kcal, na odchudzanie „na jutro”, na suplementy obiecujące spadek bez zmiany jedzenia. Jeśli przy 87 kg masz nadciśnienie, cukrzycę, problemy z tarczycą albo przyjmujesz leki, skonsultuj plan z lekarzem przed startem — niektóre schorzenia zmieniają kolejność działań. Ważne też, żeby nie ważyć się codziennie i nie panikować wahaniami ±1 kg, bo to woda, a nie tłuszcz. Waż się raz w tygodniu, rano, na czczo, i mierz obwód pasa co dwa tygodnie. To daje obraz, czy naprawdę idziesz w stronę zdrowia, czy tylko w stronę mniejszej liczby na wyświetlaczu.

Wejdź w rozciąganie na wdechu, a na wydechu pogłęb je o milimetr, nie o pół metra. Wytrzymaj od 20 do 40 sekund. Krótsze i częstsze powtórzenia po spacerze działają lepiej niż jedno długie naciąganie do granicy wytrzymałości. Zrób dwa, maksymalnie trzy powtórzenia na nogę. Między nimi wróć na chwilę do stania i sprawdź, czy napięcie faktycznie zmalało. Jeśli po drugim powtórzeniu jest tak samo ciasno jak przed pierwszym, nie forsuj — to sygnał, że mięsień potrzebuje raczej spokojnego chodu niż kolejnego naciągania.

Dla większości osób po zwykłym spacerze wystarczy od 20 do 30 sekund w jednej pozycji. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z rozciąganiem, zacznij od 15 sekund i wydłużaj czas o kilka sekund co kilka dni. Przy rozciąganiu statycznym, czyli takim, w którym wchodzisz w pozycję i nie wykonujesz ruchu, nie ma sensu trzymać dłużej niż 60 sekund na jedną partię mięśni. Powyżej tej granicy korzyści przestają rosnąć, a rośnie ryzyko mikrourazów.

If you loved this article and you would love to receive more info regarding więcej szczegółów assure visit our site.

Lascia un commento

Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *

1
    CARRELLO
    Collana Anatomique - Infinity Love
    Collana Anatomique - Infinity Love
    Qtà: 1
    Prezzo: 54,00 €
    54,00 €