Le coeur perdu – Paris

Kask rowerowy dobrany do czaszki czy kupiony po obwodzie?

Jak dobrać dętkę, gdy oznaczenia się nie zgadzają Dętki są sprzedawane jako zakresy, np. 35/47-622. To znaczy, że obsłużą oponę o szerokości od 35 do 47 mm i średnicy osadzenia 622 mm. Jeśli twoja opona ma 42-622, taka dętka jest w porządku. Problem zaczyna się, gdy opona jest na granicy zakresu lub poza nim. Zbyt wąska dętka w szerokiej oponie rozciągnie się nadmiernie i może pęknąć przy pompowaniu. Zbyt szeroka po prostu się pomarszczy i będzie ocierać o wnętrze opony. W obu przypadkach ryzyko awarii rośnie.

Regularne czyszczenie to podstawa. Po każdym mokrym lub błotnistym wyjeździe przetrzyj golenie amortyzatora miękką szmatką i nałóż kilka kropli oleju na kurzówki. Brud wciskany pod uszczelki działa jak papier ścierny — rysuje golenie i niszczy ślizgi. Nie używaj myjek ciśnieniowych w okolicy uszczelnień, bo woda wypłukuje smar i dostaje się do środka. Największy błąd to zostawianie roweru z błotem na lagach na kilka dni — potem wystarczy jeden ruch, żeby porysować powłokę.

Nie mieszaj olejów i nie eksperymentuj z ilością. Producent podaje konkretną lepkość i objętość dla komory tłumienia oraz komory powietrznej. Zalanie za dużo oleju do tłumienia spowoduje, że amortyzator będzie twardy i straci skok, bo płyn nie ma gdzie się cofnąć. Za mało — tłumienie przestanie działać i widelec będzie dobijał. Zawsze spuszczaj stary olej do końca, przepłucz komorę nowym i dopiero wtedy wlewaj odmierzoną ilość.

Zacznij od zmierzenia głowy w najszerszym miejscu — zwykle kilka centymetrów nad brwiami i nad uszami. Miara powinna przylegać do skóry, ale nie wciskać się w nią. Powtórz pomiar trzy razy, bo wynik łatwo przesunąć o pół centymetra. Dopiero potem sprawdzaj rozmiar, ale nie traktuj go jak wyroczni: producenci mają własne skale i ten sam obwód bywa u jednych ciasny, u drugich luźny. Jeśli jesteś między dwoma rozmiarami, bierz mniejszy i rozciągnij go tam, gdzie trzeba — większy zawsze będzie się ślizgał.

Co musi dać się wyregulować, żeby kask został na miejscu Kluczowy element to pokrętło z tyłu, które dociska kask do potylicy. Dobrze działający system obejmuje całą tylną część głowy, a nie tylko jej środek. Po zapięciu pokrętła kask nie może przesuwać się w przód i w tył przy potrząsaniu głową. Kolejna rzecz to paski układające się w literę V pod uszami. Ich przecięcie musi leżeć tuż pod płatkiem ucha, nie na nim i nie pod brodą. Zapięcie pod brodą dokręcaj tak, żeby dało się wsunąć dwa palce, ale przy otwarciu ust czuć lekkie napięcie. Jeśli paski są za luźne, przy upadku kask obróci się na bok i odsłoni skroń. Jeśli za ciasne, po kilkunastu minutach jazdy zaczniesz odruchowo poprawiać kask i rozpraszać się na drodze.

Rozmiar dętki poznasz niemal wyłącznie z oznaczenia na boku opony. To ona jest punktem odniesienia, nie stara dętka, która zwykle jest rozciągnięta i niewiarygodna. Znajdź na oponie dwie liczby rozdzielone myślnikiem lub ukośnikiem, np. 37-622 albo 700x35C. Pierwsza to szerokość opony, druga średnica osadzenia (obręczy). Dętka musi pasować do obu tych wartości, bo sama szerokość nic nie da, jeśli średnica jest inna.

Większość osób mierzy głowę miarą krawiecką, wybiera rozmiar z tabeli i uznaje sprawę za załatwioną. Potem kask przekrzywia się na czole, uciska skronie albo ucieka przy gwałtownym ruchu. Obwód głowy to dopiero punkt startowy. Kask ma trzymać się czaszki, a nie tylko ją obrysowywać.

Po zamontowaniu opony i dociśnięciu rantu pompujesz już docelowe ciśnienie, kierując się zaleceniami producenta opony i własną wagą. Wstępne napompowanie nie ma z tym nic wspólnego — to wyłącznie etap montażowy. Trzymaj się zasady „miękko, ale kształtnie”, a dętka przetrwa cały sezon bez śladów zagnieceń.

Kształt ma większe znaczenie, niż się wydaje. Głowy bywają bardziej okrągłe albo bardziej owalne, a kaski szyte są pod konkretny profil. Model, który na jednej osobie leży idealnie, na innej będzie punktowo uciskał czoło lub skronie. Przymierzaj więc kilka różnych kształtów, nawet w tym samym rozmiarze. Kask powinien opierać się na całej powierzchni czaszki, a nie tylko na jej szczycie. Ucisk w jednym miejscu oznacza, że po godzinie jazdy będzie bolało, a wtedy przestaniesz go nosić prawidłowo — czyli nisko i prosto.

Przed zakupem zrób jeszcze dwa testy. Załóż kask bez zapięcia i mocno potrząśnij głową — jeśli spada, jest za luźny albo ma zły kształt. Potem zapnij wszystko, chwyć kask obiema rękami i spróbuj przekręcić go w lewo i w prawo. Skóra na czole powinna przesuwać się razem z nim, a kask nie może się obracać niezależnie od głowy. Na koniec sprawdź, czy krawędź leży około dwóch palców nad brwiami — wyżej odsłania czoło, niżej zasłania widok. Kask, który przechodzi te próby, zostaje na głowie także wtedy, gdy naprawdę trzeba.

If you loved this posting and you would like to receive a lot more info with regards to wykońCzenie wnęTrz kindly check out our own site.

Lascia un commento

Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *

0
    CARRELLO
    Il tuo carrello è vuoto!Torna allo shop