Le coeur perdu – Paris

Gdy brakuje ci tchu, trening oddechu Wima Hofa pomoże

Zacznij od sauny, ale rób to z głową. Pierwsze wejście trzymaj krótko, około ośmiu do dziesięciu minut, w temperaturze, którą znosisz bez walki. Po wyjściu nie wskakuj od razu do zimnej wody — najpierw schłodź się pod letnim prysznicem i stań w przewiewnym miejscu, aż pot przestanie spływać po plecach. Dopiero wtedy wejdź do zbiornika z zimną wodą. Jeśli masz dostęp do miejsca, gdzie można wejść stopniowo, skorzystaj z tego. Skok na główkę do lodowatej wody po saunie to proszenie się o kłopoty.

Jak zadbać o wodę w beczce między sesja

Przy różnicy do kilku centymetrów na metr wystarczy warstwa zagęszczonego żwiru albo kruszywa, wyrównana i ubita zagęszczarką. Grunt pod spodem warto zdjąć na głębokość sztychu łopaty, usunąć darninę i korzenie, bo to one będą pracować po deszczu. Na glinie zrób drenaż z grubszego tłucznia, żeby woda nie stała pod beczką. Na piasku z kolei uważaj na rozmywanie — obłóż podstawę geowłókniną i obsyp krawędzie. Poziom sprawdzaj łatą z poziomnicą w dwóch kierunkach, wzdłuż i w poprzek, a nie tylko po obwodzie.

Przed pierwszym mrozem spuść wodę, wyczyść wnętrze i pozostaw balię odkrytą do wyschnięcia. Drewno najlepiej zabezpieczyć olejem przeznaczonym do kontaktu z wodą, ale rób to na zewnątrz, w przewiewnym miejscu. Jeśli balia ma służyć przez lata, raz w roku sprawdź stan obręczy i wymień te, które zaczynają rdzewieć lub pękać. Zaniedbany zbiornik po zimie rozszczelnia się w kilka dni i wtedy zamiast relaksu zostaje kałuża w ogrodzie.

Efekty pojawiają się po kilku tygodniach regularnej praktyki, nie po jednym spektakularnym seansie. Wydłuża się czas wstrzymania oddechu, poprawia tolerancja zimna i stabilność nastroju. Niektórym łatwiej się skupić, innym lepiej się śpi. Jeśli po sesji czujesz zawroty głowy, mrowienie w palcach lub niepokój, skróć rundy i wydłuż przerwy. Warto prowadzić krótki zapis: data, liczba rund, czas zatrzymania, temperatura wody. Po miesiącu zobaczysz, czy metoda działa na ciebie, czy tylko dostarcza adrenaliny.

Najczęstszy błąd to zostawienie wody na tydzień bez ruchu. Woda w balii bez cyrkulacji staje się siedliskiem komarów i glonów, a drewno zaczyna śliskać się od osadu. Wystarczy prosta pompka napowietrzająca albo filtr kaskadowy pracujący kilka godzin dziennie. Jeśli nie chcesz instalować urządzeń, wymieniaj wodę co drugi, trzeci dzień i po każdej kąpieli spuszczaj jej część. Do czyszczenia używaj miękkiej szczotki i octu rozcieńczonego w wodzie — silne detergenty wnikają w drewno i potem pienią się przy każdym napełnieniu.

Podstawowa runda wygląda tak: weź trzydzieści szybkich, głębokich oddechów przez nos lub usta. Wdech ma być pełny, wydech rozluźniony, bez wypychania powietrza na siłę. Po trzydziestym wydechu zatrzymaj powietrze na wydechu i licz, ile wytrzymasz. Kiedy poczujesz pierwszy wyraźny skurcz przepony, weź pełny wdech i przytrzymaj go przez około piętnaście sekund. To domyka rundę. Zrób trzy lub cztery takie cykle, a potem odpocznij dwie minuty, oddychając normalnie.

Miejsce wybierz tak, aby balia stała na utwardzonym, wypoziomowanym podłożu — płycie chodnikowej, kręgu betonowym albo zagęszczonym żwirze. Drewno pod wpływem wody pęcznieje, a jeśli podłoże będzie nierówne, obręcze zaczną pracować i po sezonie pojawią się przecieki. Zbiornik wkopany w ziemię łatwiej utrzymać w chłodzie, ale trudniej opróżnić. Wersja naziemna jest wygodniejsza w serwisie, za to woda nagrzewa się w niej szybciej. Odstęp od ścian i ogrodzenia powinien pozwolić na dojście z wiadrem i szczotką z każdej strony.

Największy błąd to powtarzanie cyklu wiele razy bez przerwy na ogrzanie. Sauna, zimna woda, sauna, zimna woda — i tak w kółko. Po trzecim obiegu ciało jest już przemęczone, a ty tego nie czujesz, bo adrenalina maskuje zmęczenie. Lepiej zrobić dwie, maksymalnie trzy rundy i zakończyć na saunie z łagodnym wygrzaniem, a nie na zimnej wodzie. Zakończenie na morsowaniu zostawia organizm wychłodzony i utrudnia zasypianie.

Zimna woda w balii to nie to samo co zimny prysznic. Przy temperaturze poniżej kilkunastu stopni organizm szybko traci ciepło, szczególnie gdy wchodzisz zmęczony po pracy w ogrodzie. Wchodź powoli, zanurzaj się po klatkę piersiową i nie zostawaj dłużej niż kilka minut. Po wyjściu osusz skórę i załóż coś na wierzch. Osoby z chorobami krążenia powinny najpierw zapytać lekarza, bo nagła zmiana temperatury bywa groźna. Dzieci kąpią się wyłącznie pod opieką dorosłego, nawet gdy woda wydaje się płytka.

Nie ma jednego słusznego sposobu na tę praktykę. Jedni robią ją rano przed pracą, inni wieczorem po treningu. Ważniejsze od pory jest to, żeby nie łączyć jej z alkoholem, narkotykami ani ekstremalnym wysiłkiem. Zimno i hiperwentylacja to silne bodźce — szanuj je, a metoda zostanie z tobą na dłużej.

When you have any kind of queries regarding wherever as well as the best way to employ AranżAcja WnęTrz, you’ll be able to email us from the webpage.

Lascia un commento

Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *

0
    CARRELLO
    Il tuo carrello è vuoto!Torna allo shop