Le coeur perdu – Paris

Brumacja żółwi lądowych — błąd, przez który pada większość hodowli

Najważniejsza jest wilgotność. W okresie linienia warto podnieść ją w jednej części terrarium do około 60–70 procent. Nie oznacza to jednak zalewania całego zbiornika. Najprostszym rozwiązaniem jest wilgotna kryjówka wypełniona zwilżonym podłożem, na przykład włóknem kokosowym lub mchem. Kryjówka powinna być dostępna przez cały czas, nie tylko w trakcie linienia. Gekon sam z niej skorzysta, gdy będzie potrzebował. Drugi element to temperatura — nie może być zbyt niska, bo proces zsuwania skóry zwalnia. Zadbaj też, aby w terrarium nie było przeciągów.

Pamiętaj też o wodzie. Gekon lamparci pobiera ją zlizując krople, więc codziennie spryskaj jedną ściankę terrarium. Miseczka z wodą też się przyda, ale musi być płytka. Owady karm przed podaniem – świerszcze dobrze karmione są wartościowsze. Nie podawaj owadóprzechowywanie w małym mieszkaniu prosto z lodówki, bo oziębione są mniej ruchliwe i gekon może je ignorować.

Podłoże to nie tylko estetyka. Spełnia funkcje higieniczne i wpływa na wilgotność. Dla większości gatunków sprawdzi się włókno kokosowe, torf lub papier ręcznikowy (dla kwarantanny). Unikaj piasku i drobnego żwiru – może powodować zaparcia, jeśli wąż go połknie. Podłoże powinno mieć 2–5 cm grubości, a przy gatunkach kopiących nawet 10 cm. Wymieniaj je regularnie, usuwaj odchody na bieżąco. To podstawa, by uniknąć pleśni i chorób.

Wylinka to najbardziej ryzykowny moment w życiu modliszki. Owad wisi wtedy do góry nogami, zaczepiony odnóżami o siatkę, i w tej pozycji musi mieć miejsce, żeby się wyprostować. Jeśli w terrarium jest tylko cienka gałązka albo gładka szyba, modliszka spadnie w trakcie linienia i skończy z krzywymi odnóżami lub zdechnie. Zapewnij co najmniej dwie–trzy pionowe powierzchnie do zaczepu: siatkę na suficie, gałązki, kawałek kory. W dniu poprzedzającym wylinkę nie karm i nie niepokój owada.

Typowe błędy to trzymanie kilku osobników razem — modliszki są i po kolejnej wylince zostaje jedna, zwykle większa. Drugi częsty błąd to brak wentylacji: szczelna pokrywa i mokre podłoże dają pleśń w ciągu kilku dni. Trzeci to wkładanie do terrarium roślin z ogrodu bez kwarantanny — przynoszą przędziorki i mszyce. I czwarty: zaglądanie do pojemnika mieszkanie w bloku trakcie linienia. Modliszka, która spadnie, często nie jest w stanie się wyprostować. Terrarium ustaw w miejscu spokojnym, z dala od przeciągów i bezpośredniego słońca, i zostaw owada w spokoju, kiedy tego potrzebuje.

Nie podawaj owadów martwych ani takich, które padły w pojemniku. Nie karm gekona tuż po transporcie ani w pierwszych dniach po zmianie terrarium – stres hamuje trawienie. Jeśli gekon nie je przez tydzień lub dwa, sprawdź temperaturę i wilgotność. Gekony lamparcie jedzą mniej w okresie zimowym, ale dorosły osobnik nie powinien chudnąć gwałtownie.

Kluczowe jest urozmaicenie. Podawanie wyłącznie mączników prowadzi do otłuszczenia i niedoborów. Świerszcze mają dużo białka, karaczany są tłuste, a drewnojady dobrze sprawdzają się u młodych gekonów. Dorosłego gekona karm dwa, trzy razy w tygodniu po 4–6 owadów, młodego codziennie. Nie zostawiaj owadów w terrarium na dłużej niż kilka godzin, bo mogą podgryzać śpiącego gekona.

Karmienie dorosłej modliszki to kilka owadów co dwa–trzy dni: świerszcze, muchy, karaczany. Ofiara nie może być większa niż połowa długości modliszki, bo większy owad potrafi ją uszkodzić w trakcie walki. Resztki pokarmu wyciągaj po kilku godzinach — gnijące świerszcze szybko psują powietrze i podłoże. Nie zostawiaj też w terrarium miseczki z wodą; modliszka pije z kropli na ścianach i liściach, a zbiornik wodny to dla niej ryzyko utonięcia.

Brumacja to fizjologiczny stan obniżonej aktywności, w który żółwie lądowe wchodzą zimą w odpowiedzi na spadek temperatury i skrócenie dnia. W naturze pozwala przetrwać okres, w którym pokarmu jest mało, a energia zbyt cenna, by ją trwonić. Wielu hodowców traktuje ją jak opcję albo wręcz zbędny kłopot — i to jest pierwszy poważny błąd. Zwierzę, które nie przechodzi prawidłowej brumacji, żyje krócej, gorzej się rozmnaża i częściej zapada na infekcje układu oddechowego.

Wilgotność, temperatura i wylinka — tu ginie najwięcej modliszek Większość gatunków tropikalnych wymaga wilgotności w przedziale 60–80 procent i temperatury 25–28 stopni Celsjusza w dzień, z lekkim spadkiem w nocy. Mierz to higrometrem, nie „na oko”. Zraszaj podłoże i jedną ścianę raz na dwa–trzy dni, rano, tak aby krople zdążyły odparować do wieczora. Stojąca woda w kropelkach na ścianach to prosta droga do infekcji grzybiczej. Zbyt suche powietrze powoduje natomiast nieudane wylinki — modliszka nie potrafi zsunąć starego oskórka i zostaje w nim uwięziona.

Podłoże ma znaczenie drugorzędne, ale nie jest obojętne. Sprawdzi się włókno kokosowe, torf lub mieszanka obu, wyłożone na dwa–trzy centymetry. Taki substrat utrzymuje wilgotność i daje samicy miejsce na złożenie kokonu. Nie używaj żwirku ani kory z lasu — pierwszy nie trzyma wilgoci, druga wnosi pleśń, roztocza i pasożyty. Jeśli wybierasz ręcznik papierowy, wymieniaj go przy każdym czyszczeniu.

If you have any concerns with regards to exactly where and how to use przechowywanie w małYm mieszkaniu, you can contact us at our own site.

Lascia un commento

Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *

0
    CARRELLO
    Il tuo carrello è vuoto!Torna allo shop