Wybór karnisza zaczyna się od tego, gdzie ma wisieć. Karnisz sufitowy montuje się do sufitu i sprawdza się w pomieszczeniach, gdzie ściana nad oknem jest wąska albo zabudowana szafkami. Karnisz ścienny wiesza się na ścianie nad oknem i łatwiej go zdjąć przy malowaniu. Zanim cokolwiek kupisz, sprawdź, czy nad oknem jest dość miejsca na uchwyt — minimum 5 cm od krawędzi okna do sufitu lub ściany. Zmierz też, czy zasłony nie będą zahaczać o grzejnik lub parapet.
Pomiary rób zawsze na szerokości okna, nie na szerokości szyby. Zmierz odległość od lewej krawędzi okna do prawej i dodaj po 15–20 cm z każdej strony. Ta rezerwa pozwala rozsunąć zasłony poza szybę, dzięki czemu wpuszczasz więcej światła. Jeśli montujesz karnisz ścienny, zmierz też wysokość od górnej krawędzi okna do sufitu — to powie ci, czy zmieści się uchwyt i czy firana nie będzie się o niego opierać. Przy karniszu sufitowym zmierz odległość od okna do pierwszej przeszkody na suficie, np. żyrandola.
Szczelność to trzy miejsca: styk szyby z profilem pionowym, styk profilu z wanną i narożnik przy ścianie. Profile pionowe przykręcasz do ściany przez gumowe podkładki, a ich końce wpuszczasz w uszczelkę dolną. Wszystkie styki uszczelniaj silikonem sanitarnym, ale nie tym zwykłym — musi mieć atest do kontaktu z wodą i być odporny na pleśń. Silikon nakładaj cienką warstwą i wygładzaj palcem zwilżonym wodą z płynem. Gruba, nierówna warstwa odłazi po kilku tygodniach. Po nałożeniu nie używaj wanny przez 24 godziny.
Parawan nawannowy w bloku to nie kwestia estetyki, a szczelności. Wanna stoi zwykle w niszy między ścianami, a każde odchylenie od pionu i każda nierówność fugi przekładają się na wodę pod drzwiami sąsiada z dołu. Zanim cokolwiek kupisz, zmierz szerokość wanny w trzech miejscach: przy ścianie, na środku i przy krawędzi. Różnice nawet kilku milimetrów oznaczają, że gotowy zestaw „na wymiar” nie przylgnie równo do krawędzi. Sprawdź też, czy wanna jest wypoziomowana — jeśli któraś strona jest wyżej, woda będzie spływać wzdłuż ściany zamiast do odpływu, a uszczelnienie tego nie wytrzyma.
Montaż decyduje o tym, czy okno będzie ciepłe Najlepsze okno osadzone na piankę bez taśm będzie zimne i zawilgocone. Ciepły montaż to trzy warstwy: taśma paroszczelna od wewnątrz, taśma paroprzepuszczalna od zewnątrz i izolacja termiczna między nimi. Okno ustawia się na podkładkach dystansowych, klinuje i sprawdza poziomnicą w dwóch płaszczyznach, a szczelinę wypełnia pianką niskoprężną, nie zwykłą „budowlaną”, która rozpręża się i wygina profile. Typowy błąd to montaż „na styk” z murem i zlicowanie ramy z licem ściany — wtedy mostek termiczny zostaje na krawędzi i zimą zbiera się tam woda. Rama powinna być cofnięta w stosunku do zewnętrznej krawędzi otworu, żeby izolacja miała miejsce.
Materiał dobiera się do warunków, nie do mody. MDF sprawdzi się w suchych pomieszczeniach, ale spuchnie w łazience. PVC jest odporny na wilgoć i łatwy w cięciu, jednak mało sztywny — na dłuższych odcinkach faluje. Drewno jest trwałe i można je polerować, ale wymaga więcej pracy przy cięciu i malowaniu. Listwy z tworzywa z elastycznym rdzeniem dobrze przylegają do krzywych ścian, natomiast sztywne mogą odstawać na nierównościach. Wysokość listwy dopasuj do wysokości pomieszczenia — w niskich pokojach lepiej sprawdzają się niższe profile.
Nie przykręcaj listew zbyt mocno, bo tworzywo pęknie, a drewno się wgniecie. Zostaw niewielki luz między listwą a podłogą, jeśli montujesz na pływającej podłodze — inaczej listwa będzie się unosić razem z nią. Silikonem uszczelnij tylko styk ze ścianą, nigdy z podłogą. Po montażu sprawdź palcem, czy nie ma ostrych krawędzi, i przetrzyj listwy wilgotną ściereczką. Jeśli w pomieszczeniu jest wilgotno, wybierz profile z PVC i zamontuj je na klipsy — łatwiej je zdjąć i wymienić bez uszkodzenia ściany.
Wymiana okien w mieszkaniu zaczyna się od pomiaru, a nie od wyboru profilu. Zmierz każde okno w trzech miejscach: przy ścianie, na środku i po przeciwnej stronie, w świetle muru i z licowaniem tynku. W blokach z prefabrykatów odchyłki potrafią sięgać kilku centymetrów i zamawianie stolarki według jednego wymiaru kończy się szczelinami, których nie zakryje nawet najlepsza pianka. Sprawdź też, czy parapet wewnętrzny nie jest podparty grzejnikiem — jego demontaż przed pomiarem pozwala uniknąć zadrapań i błędów w głębokości osadzenia.
Po montażu sprawdź, czy zasłony sięgają do parapetu lub podłogi zgodnie z planem. Jeśli karnisz jest za krótki, zasłony zasłonią szybę i stracisz światło. Jeśli za długi, będą wisieć poza ścianą i wyglądać niechlujnie. Najlepiej wybierz rurę szerszą o 30–40 cm od okna. Montaż karnisza sufitowego jest trwalszy, ale trudniejszy do poprawy; ścienny łatwiej przesunąć. Decyzję podejmij przed wierceniem, bo po fakcie zostaną dziury.
For more about cały artykuł look at our internet site.