Pancerz to osłona linki, która prowadzi ją od manetki do przerzutki lub hamulca. Końcówka pancerza to niewielki metalowy lub plastikowy element osadzony na jego końcu, który stabilizuje linkę i chroni osłonę przed strzępieniem. Razem tworzą układ odpowiedzialny za precyzję zmiany biegów i siłę hamowania. Większość usterek roweru, które wyglądają jak problem z przerzutką, wynika właśnie z zużytego pancerza i końcówek.
Dwa kaski o tym samym obwodzie mogą leżeć zupełnie inaczej, bo liczy się kształt skorupy i sposób jej dopasowania. Regulatory z tyłu, tak zwane pokrętła, dociskają kask do potylicy i to one odpowiadają za większość stabilności. Pokrętło dokręć tak, żeby kask objął głowę równomiernie, bez punktowego ucisku w jednym miejscu. Zbyt mocno dokręcone będzie powodować ból po kilkunastu minutach, zbyt luźne pozwoli kaskowi podskakiwać na nierównościach. Jeśli kask ma dodatkowe paski z tyłu, ustaw je tak, aby obejmowały potylicę, a nie wisiały luźno.
Ustawienie wysokości zacznij od zdjęcia łańcucha z korby lub przerzucenia go na najmniejszą zębatkę z przodu. Poluzuj śrubę obejmy na rurze podsiodłowej tak, aby przerzutka przesuwała się po rurze, ale się nie obracała. Przyłóż linijkę do zębów największej zębatki i zmierz odstęp do dolnej krawędzi zewnętrznej prowadnicy. Prawidłowy luz to jeden do trzech milimetrów. Zbyt wysoko — łańcuch spada na zewnątrz przy zmianie lub ociera o górną część prowadnicy. Zbyt nisko — prowadnica zawadza o zęby korby przy każdym obrocie.
Regulacja: pokrętło, paski i kąt nachylen
Regularnie sprawdzaj grubość okładziny i czystość powierzchni. Wklinowany kawałek metalu, piachu albo szkła wbity w tworzywo zniszczy obręcz szybciej niż samo tarcie. Przetrzyj klocek szmatką i obejrzyj rowek zużycia — gdy zniknie, wymień klocki, nawet jeśli wydają się jeszcze mięsiste. Warto też myć obręcz łagodnym środkiem i unikać agresywnych rozpuszczalników, które zostawiają tłusty film i pogarszają hamowanie.
Typowy błąd to dobieranie siodełka pod ból pośladków. Ludzie kupują wtedy coraz szersze i coraz bardziej miękkie modele, a problem się nasila, bo szerokie siodełko zmusza do przesuwania się na krawędź. Drugi częsty błąd to pomiar na miękkiej kanapie — zagłębienia się rozlewają i wynik jest zaniżony lub zawyżony o kilka centymetrów. Trzeci: mierzenie raz i trzymanie się tego przez lata. Rozstaw kości kulszowych jest stały u dorosłego, ale zmiana pozycji na rowerze, np. po przesiadce z miejskiego na szosowy, wymaga ponownego przeliczenia dodatku.
Zanim wydasz pieniądze, sprawdź jeszcze dwa elementy. Poziom siodełka i jego przesunięcie w przód lub w tył zmieniają rozkład nacisku tak mocno, że nawet idealna szerokość nie pomoże, jeśli siedzisz za daleko albo za blisko kierownicy. Ustaw siodełko poziomo, a następnie dopasuj odległość od osi suportu. Dopiero potem oceniaj szerokość. Jeśli po pomiarze i regulacji nadal czujesz ucisk w jednym punkcie, problemem może być kształt tyłu siodełka, a nie jego wymiar — wtedy warto przetestować model z innym profilem, zachowując tę samą szerokość.
Jak przełożyć pomiar na szerokość siodełka Nie kupuj siodełka dokładnie równego rozstawowi. Siodełko musi być szersze od odległości między guzami kulszowymi, żeby kości opierały się na płaskiej części, a nie na krawędzi. W praktyce dodaje się kilka centymetrów, a dokładna wartość zależy od tego, jak pochylona jest twoja sylwetka. Im bardziej wyprostowana pozycja, tym większy dodatek, bo ciężar rozkłada się szerzej. Im bardziej sportowa, pochylona pozycja, tym mniej — ale nadal nie schodź do szerokości samego rozstawu. Jeżeli pomiar wyszedł na granicy dwóch rozmiarów, wybierz ten większy, jeśli jeździsz rekreacyjnie, i mniejszy, jeśli ścigasz się na szosie.
Dobrze dobrane siodełko nie musi być wygodne jak fotel. Ma być niewyczuwalne w trakcie jazdy — to jedyny wiarygodny test. Kiedy kości kulszowe opierają się na płaskiej powierzchni, a nie na krawędzi, ból znika bez zmiany siodełka na miękkie. Pomiar zajmuje pięć minut, a oszczędza miesiące prób i wymian.
Dopiero teraz przejdź do regulacji naciągu linki i śrub ograniczających. Śruba oznaczona literą L ogranicza ruch prowadnicy do wewnątrz, śruba H — na zewnątrz. Ustaw je tak, aby łańcuch na skrajnych zębatkach miał około milimetra luzu od prowadnicy. Zbyt mocno dokręcona śruba H spowoduje, że łańcuch spadnie na zewnątrz przy mocnym pedałowaniu. Zbyt luźna — pozwoli mu ocierać o prowadnicę na największej zębatce z przodu.
Rozstaw kości kulszowych to odległość między wewnętrznymi krawędziami guzów kulszowych — tych dwóch wypukłości, na których faktycznie siedzisz na krześle. Mierzy się go raz i traktuje jak stały parametr, podobnie jak długość nogi. Nie ma sensu zgadywać ani sugerować się wzrostem, bo osoby o tym samym wzroście potrafią mieć skrajnie różne rozstawy. Najprostsza metoda domowa: połóż na twardym krześle lub blacie kawałek tektury, usiądź na nim wyprostowany, oprzyj stopy płasko i posiedź chwilę bez ruchu. Kiedy wstaniesz, na tekturze zostaną dwa wyraźne zagłębienia. Zmierz odległość między ich środkami linijką — to twój rozstaw.
In case you adored this article as well as you would want to acquire more info concerning informacje kindly visit the page.